Życzymy udanych zakupów oraz ... SŁODKICH SNÓW !

Szukaj

HISTORIA FIRMY

, 6 listopad 2019
HISTORIA FIRMY

HISTORIA POWSTANIA FIRMY ,,Lulanko''

Skąd pomysł?

Wszystkie moje pomysły na biznes wzięły się z ciekawości. Nie inaczej było w przypadku Lulanka. Ziarnko ciekawości zasiał we mnie Sylwester Wardęga już w 2014 roku, kiedy to media rozpisywały się ile to zarobił jego flagowy film. Wtedy zacząłem się zastanawiać: Jaki potencjał naprawdę drzemie w Youtubie? Czy naprawdę można zarabiać na swoich filmach duże pieniądze? Kusiło mnie, aby to sprawdzić i przekonać się o tym samemu.

Okazja ku temu nadarzyła się już dwa miesiące później. Wszystko zaczęło się od..rozmowy ze znajomym, świeżo upieczonym ojcem, który opowiadał o usypianiu swojego dziecka. Niby nic wyjątkowego, gdyby nie fakt, że usypiał maluszka...szumem suszarki do włosów ! Od razu zaświeciło mi się światełko w głowie - świetny pomysł na biznes. Ralph W. Emerson mawiał ,,Całe życie jest eksperymentem. Im więcej eksperymentów przeprowadzisz, tym lepiej.’’ Miałem szczęście, nie musiałem długo eksperymentować. Założyłem kanał na youtube o nazwie ,,Lulanko’’ - obecnie jeden z największych zbiorów usypiających szumów, kołysanek i muzyki do poduszki dla bobasów. Nasz kanał dzięki swoim milionowym zasięgom stał się fundamentem całego biznesu ecommerce jaki teraz prowadzimy pod marką Lulanko.

Pierwsze hity..

Pierwszy szum suszarki do włosów (który nagrałem dyktafonem!) okazał się prawdziwym HITEM! Na ten moment ma prawie 10 MILIONÓW wyświetleń i usypia miliony dzieci na całym świecie. Obecnie posiadamy w naszej ofercie 1340 filmów. Specjalizujemy się w białych szumach, m.in.: szumach urządzeń AGD, szumach natury, ulicy. Usypiamy dzieci nie tylko białymi szumami, ale także kołysankami oraz muzyką głębokiego snu.

Zauważyliśmy, że rodzice mieli problem z tym, aby zostawiać przy dziecku swój telefon z szumem. Do sporej części rodziców nie przemawiały też szumiące pluszaki w łóżku dziecka. Dlatego stworzyliśmy urządzenie, które niweluje te niedogodności. Kładziemy je na szafce przy łóżeczku. Załączamy jeden z wybranych szumów i po chwili.... Dziecko smacznie śpi, w jego łóżeczku nie ma żadnych rozpraszaczy ani maskotek, a rodzic pozostaje w posiadaniu telefonu.

Co więcej - okazało się, że nasze szumy oraz muzyka usypiają nie tylko maluchy, ale także dorosłych cierpiących na bezsenność. Pomagają także w leczeniu szumów usznych. Pełnią więc dodatkową rolę - muzykoterapii. Zagłuszają wszystkie nieprzyjemne dźwięki z otoczenia. Natomiast w czym tkwi sedno? Dlaczego dzieci usypiają przy białych szumach? Odpowiedź jest prosta - szumy te przypominają maluszkom dźwięki jakie słyszały w łonie matki. Dzięki temu dzieci bardzo szybko się uspokajają, relaksują, a w rezultacie usypiają w kilka minut.

Czytając wypowiedzi naszych klientów zdałem sobie sprawę z istoty wychowania dzieci. Czasem czytając ,,rodzicielskie rady’’ łapałem się za głowę, czasem biłem brawo. To nasunęło mi kolejną myśl - załóż fundację. Po co? Aby wspierać, edukować i inspirować rodziców oraz osoby zaangażowane w opiekę oraz wychowanie dzieci. Dzielić się wiedzą z zakresu nie tylko snu dziecka, ale całego wychowania. Przyczynić się do ochrony zdrowia i bezpieczeństwa dzieci.

Najważniejsze dla nas jest...

zadowolenie klientów. Jeśli nasze szumy by nie usypiały dzieci, to zostalibyśmy bez pracy. Nikt nie chciałby oglądać naszego kanału ani kupować naszej usypiajki. Lulanko utrzymuje stosunek pozytywnych ocen do negatywnych na poziomie 3 do 1. Aż trzech na czterech rodziców uznaje nasze szumy za wartościowe, likuje je i korzysta z nich regularnie. Na Youtubie widać to jak na dłoni, bo mamy dostęp do szczegółowych statystyk. Od zawsze wspieramy się bardzo mocno radami zaprzyjaźnionych lekarzy pediatrii, położnych i pielęgniarek, ale obecnie największą wartością są dla nas wskazówki od naszych fanów, klientów i subskrybentów. Zostawiają nam je w komentarzach, prywatnych wiadomościach oraz w analityce ruchu.

Często rodzice próbują uśpić dziecko szumem, ale biorą się za to w niewłaściwy sposób. Dziecko musi być odpowiednio nastrojone do snu, musi być zachowany pewien powtarzalny rytuał. Jeśli jest on zaburzony, dziecko się stresuje. Maluch nie zaśnie też jeśli jest głodny, przemoczony lub coś go uwiera. Samodzielne zasypianie nie jest dla malucha łatwym zadaniem. Zasypianie to umiejętność i trzeba jej dziecko nauczyć. Dlatego na naszym Lulankowym blogu stawiamy też na edukację rodziców. Bo usypianie to tylko jeden z procesów. Uczymy jak podchodzić do dziecka, jak z nim rozmawiać i jak rozumieć jego potrzeby.

Ile osób pracuje nad Lulankiem...?

Firma Lulanko działa od 2014 roku. Aż do zeszłego roku firmę tworzyłem sam. Oczywiście zlecałem wszystko na zewnątrz. Był z tym jednak pewien problem, bo biznes potrzebuje ludzi, którzy utożsamiają się z firmą, myślą strategicznie i długofalowo. Przy outsorcingu zostajesz z tym sam, a ja miałem już za dużo pracy przy innych moich firmach i nie starczało mi czasu na Lulanko. Gdy po niemal rocznych poszukiwaniach znalazłem Monikę, po kilku miesiącach wspólnej pracy nasze przychody poszybowały z kilkudziesięciu tysięcy do 1,8 miliona złotych. W tym roku dołączyła do nas Paulina i myślę, że z tak mocnym zespołem spokojnie możemy złamać 3 miliony. Nasze ,,Lulankowe dziecko'' ciągle się rozwija i pracuje nad tym silna ekipa 3 osób :)

Poznaj nas!

Gdzie możecie nas jeszcze znaleźć ?

Uważamy, że sen to nie wszystko. Dlatego tworzymy też inne kanały na Youtubie. Pracujemy między innymi nad Piesio TV z autorskimi piosenkami i teledyskami dla dzieci oraz Golden Sunset Relaxing Meditation Music z muzyką relaksacyjną dla zestresowanych rodziców. Można powiedzieć, że chcemy zajmować się kompleksowo rodzicami i ich pociechami.

Koszyk

Twój koszyk jest pusty.

Dokonaj swoich pierwszych zakupów